Trasa do Everest Base Camp zaczyna się w Lukli (2860 m), prowadzi przez Namche Bazar, Tengboche, Dingboche i Lobuche do Gorak Shep, skąd podchodzisz pod bazę (5364 m) i na Kala Patthar (5645 m). W naszym programie trekking trwa 12 dni: 8 dni w górę z dwoma dniami aklimatyzacyjnymi i 4 dni zejścia. Cała wyprawa, z przelotami z Polski, zajmuje 17 dni.
Poniżej rozpisujemy trasę etap po etapie: ile godzin idziesz, gdzie śpisz, po co są dni “odpoczynku” i co realnie widać po drodze. Na końcu znajdziesz tabelę, którą możesz wydrukować i porównać z każdym innym programem.

Jak wygląda trasa do Everest Base Camp w pigułce?
Everest Base Camp trek to wędrówka tą samą doliną w górę i w dół, z niewielką pętlą przez Pheriche na zejściu. Szlak jest wyraźny, nie wymaga sprzętu wspinaczkowego i prowadzi przez wioski, w których śpisz w tea house’ach, czyli prostych schroniskach prowadzonych przez rodziny Szerpów.
Trudność nie bierze się ze stromizny, tylko z wysokości. Pierwszego dnia śpisz na 2650 m, dziewiątego na 5164 m. Dlatego tempo jest zaplanowane tak, żeby organizm miał czas się przystosować. Łącznie, w obie strony, przejdziesz około 130 km.
Lukla – start trasy, który zależy od pogody
Zanim zrobisz pierwszy krok, musisz dolecieć do Lukli. W sezonie loty startują z lotniska w Ramechhap (Manthali), a nie z Katmandu, bo ruch w stolicy jest zbyt duży. Dlatego drugiego dnia po przylocie do Nepalu jedziemy busem około 5 godzin do Ramechhap, a rano lecimy.
Sam lot trwa około 15 minut. Maszyny są małe, a pas w Lukli krótki i pochyły. Samoloty latają tylko przy dobrej widoczności, więc opóźnienia i odwołane poranne loty zdarzają się regularnie, szczególnie przy chmurach w dolinach. To nie jest wada organizatora, tylko specyfika tego miejsca. Uczciwy program ma na to zapas w harmonogramie.

Etapy 1-4: z Lukli do Namche Bazar
Dzień 3: Lukla – Phakding (2800 → 2650 m, 3-4 godz.)
Pierwszy etap jest krótki i prowadzi lekko w dół, wzdłuż rzeki Dudh Koshi. Mijasz kamienie mani, młynki modlitewne i pierwsze mosty wiszące. Ten dzień służy głównie temu, żeby się rozruszać po podróży. Dystans to około 8 km.
Dzień 4: Phakding – Namche Bazar (2650 → 3440 m, 6-7 godz.)
Pierwszy prawdziwy sprawdzian. Rano idziesz dnem doliny, przekraczasz kilka mostów i na wejściu do Parku Narodowego Sagarmatha w Monjo przechodzisz kontrolę permitów. Potem zaczyna się długie podejście pod Namche, z wysokim mostem Hillary’ego po drodze. Na ostatnich kilkuset metrach przewyższenia większość osób wyraźnie zwalnia i to jest w porządku.
Przy dobrej pogodzie z podejścia widać pierwszy raz wierzchołek Everestu. Mało kto go rozpoznaje, bo jest daleko i schowany za granią Nuptse.
Dzień 5: dzień aklimatyzacyjny w Namche Bazar (3440 m)
Namche to największa miejscowość w regionie: sklepy ze sprzętem, piekarnie, bankomat, apteka. Dzień aklimatyzacyjny nie oznacza leżenia w śpiworze. Rano wychodzimy kilkaset metrów wyżej, w okolice punktu widokowego nad wioską, i wracamy na nocleg niżej. To stara zasada: wejdź wyżej, śpij niżej.
Po co są dni aklimatyzacyjne i gdzie wypadają?
Na trasie do EBC mamy dwa takie dni: w Namche Bazar (3440 m) i w Dingboche (4410 m). Oba wypadają tuż po etapach, na których wysokość noclegu rośnie najbardziej.
Z dnia aklimatyzacyjnego nie warto rezygnować, nawet jeśli czujesz się świetnie. Objawy choroby wysokościowej często pojawiają się z opóźnieniem, a samopoczucie po południu nie mówi wszystkiego o tym, jak zareaguje organizm w nocy. Programy, które skracają trekking o te dwa dni, są tańsze i krótsze, ale zwiększają ryzyko, że ktoś z grupy będzie musiał zawrócić. Więcej o tym, jak działa przystosowanie do wysokości, piszemy w tekście o aklimatyzacji w wysokich górach.
Ten tekst opisuje trasę i nie zastępuje konsultacji z lekarzem. Jeśli chorujesz przewlekle albo przyjmujesz leki, przed wyjazdem powyżej 4000 m porozmawiaj z lekarzem, najlepiej znającym medycynę podróży.

Etapy 5-9: przez Tengboche, Dingboche i Lobuche
Dzień 6: Namche Bazar – Tengboche (3440 → 3860 m, 5-6 godz.)
Do połowy etapu idziesz wygodną ścieżką trawersującą zbocze, z widokiem na Ama Dablam i Everest. Potem schodzisz do rzeki w Phunki Tenga i czeka Cię podejście pod Tengboche. Na miejscu stoi najbardziej znany klasztor w regionie. Jeśli zdążysz na popołudniową modlitwę mnichów, możesz jej posłuchać z tyłu sali. Dystans: około 10-11 km.
Dzień 7: Tengboche – Dingboche (3860 → 4410 m, 4-5 godz.)
Las rododendronów się kończy, zaczyna się krajobraz wysokogórski: niskie krzewy, kamienne murki, jaki. Za Pangboche dolina się otwiera, a Ama Dablam jest już bardzo blisko. Dingboche leży w szerokiej dolinie, w której po południu często wieje zimny wiatr. Czapka i ciepła kurtka przydają się tu od razu po dojściu.
Dzień 8: dzień aklimatyzacyjny w Dingboche (4410 m)
Drugi dzień aklimatyzacyjny. Rano wychodzimy na grzbiet nad wioską, skąd widać Lhotse, Makalu i Island Peak. Tempo jest spokojne, a wysokość, którą zdobywasz, zależy od samopoczucia grupy. Po południu odpoczynek, dużo płynów i ciepłe jedzenie.
Dzień 9: Dingboche – Lobuche (4410 → 4900 m, około 5 godz.)
Etap zaczyna się łagodnie, a potem prowadzi stromym podejściem na grzbiet Thukla. Na przełęczy stoją kamienne czorteny upamiętniające himalaistów, którzy zginęli na Evereście. To miejsce robi wrażenie nawet na osobach, które nie znają historii tych gór. Lobuche to kilka tea house’ów i zimna noc, bo jesteś już prawie na 4900 m.
Everest Base Camp i Kala Patthar – dwa najwyższe dni
Dzień 10: Lobuche – Gorak Shep – Everest Base Camp (4900 → 5364 m, 7-8 godz.)
Najdłuższy dzień trekkingu. Idziesz morenami lodowca Khumbu do Gorak Shep (5164 m), zostawiasz rzeczy w tea housie i ruszasz dalej, do samej bazy. Szlak prowadzi po kamieniach i piargach, więc tempo jest wolne. W bazie zobaczysz lodospad Khumbu, a wiosną także namioty wypraw wspinaczkowych. Z samej bazy wierzchołka Everestu nie widać. Wracasz na nocleg do Gorak Shep.
Jedna uczciwa uwaga: Gorak Shep to najzimniejszy i najmniej komfortowy nocleg na trasie. Na tej wysokości wiele osób śpi płytko. To normalne, ale każdy niepokojący objaw zgłaszasz liderowi od razu, a nie rano.
Dzień 11: Kala Patthar (5645 m) i zejście do Pheriche (4270 m), 5-7 godz.
Wyjście na Kala Patthar zaczynamy przed świtem. To strome podejście po ścieżce z drobnych kamieni, na wysokości, na której każdy krok kosztuje. Nagroda to najlepszy widok na Everest, Nuptse i Changtse na całej trasie, przy dobrej widoczności o wschodzie słońca. Jeśli ktoś czuje się słabo, zostaje w Gorak Shep i nic nie traci na bezpieczeństwie. Po zejściu pakujemy się i schodzimy do Pheriche, około 900 m niżej. Po tej nocy większość osób czuje wyraźną ulgę.

Zejście: trzy dni do Lukli
Dzień 12: Pheriche – Kenjuma (4270 → 3550 m, 5-6 godz.)
Wracasz przez Pangboche i Tengboche, ale trasa wygląda inaczej, bo idziesz z oddechem i widzisz więcej. Nocleg w Kenjumie, małej osadzie na trawersie przed Namche, z widokiem na Ama Dablam.
Dzień 13: Kenjuma – Monjo (3550 → 2800 m, około 7 godz.)
Przez Namche Bazar schodzisz długim zejściem do rzeki. Kolana pracują bardziej niż na podejściu, więc kije trekkingowe są tego dnia bardzo przydatne.
Dzień 14: Monjo – Lukla (2800 → 2860 m, 5-6 godz.)
Ostatni etap. Na końcu jest podejście do Lukli, które po dwóch tygodniach w górach zaskakuje wiele osób. Wieczorem zwykle jest wspólna kolacja z ekipą tragarzy i przewodników.
Dni 15-17: powrót
Rano lot do Ramechhap i transfer do Katmandu. Dzień 16 jest wolny, wieczorem wylot, a dzień 17 to przylot do Polski. Jeśli pogoda zatrzyma samoloty w Lukli, wolny dzień w Katmandu jest pierwszym buforem.
Tabela etapów: dzień, dystans, przewyższenie, nocleg
| Dzień | Etap | Czas marszu | Dystans (ok.) | Wysokość start → nocleg | Nocleg |
|---|---|---|---|---|---|
| 3 | Lukla – Phakding | 3-4 godz. | 8 km | 2800 → 2650 m | tea house |
| 4 | Phakding – Namche Bazar | 6-7 godz. | 12 km | 2650 → 3440 m | tea house |
| 5 | Aklimatyzacja w Namche | wyjście 2-4 godz. | 5-7 km | 3440 m | tea house |
| 6 | Namche – Tengboche | 5-6 godz. | 10-11 km | 3440 → 3860 m | tea house |
| 7 | Tengboche – Dingboche | 4-5 godz. | 11 km | 3860 → 4410 m | tea house |
| 8 | Aklimatyzacja w Dingboche | wyjście 3-4 godz. | 5 km | 4410 m | tea house |
| 9 | Dingboche – Lobuche | ok. 5 godz. | 8-9 km | 4410 → 4900 m | tea house |
| 10 | Lobuche – Gorak Shep – EBC – Gorak Shep | 7-8 godz. | 11-12 km | 4900 → 5364 → 5164 m | tea house |
| 11 | Kala Patthar – Pheriche | 5-7 godz. | 15-17 km | 5164 → 5645 → 4270 m | tea house |
| 12 | Pheriche – Kenjuma | 5-6 godz. | 8-9 km | 4270 → 3550 m | tea house |
| 13 | Kenjuma – Monjo | ok. 7 godz. | 7-8 km | 3550 → 2800 m | tea house |
| 14 | Monjo – Lukla | 5-6 godz. | 12-13 km | 2800 → 2860 m | tea house |
Czasy przejść podajemy dla tempa grupy z postojami. Dystanse są orientacyjne i zależą od wariantu ścieżki.
Co jest w cenie, a co zabierasz w portfelu
Na tej trasie najczęściej pytacie o dwie rzeczy: jedzenie i napiwki. W naszej wyprawie cena obejmuje przeloty międzynarodowe, lot do Lukli i z powrotem, noclegi, tragarza (jeden na dwie osoby, do 10 kg bagażu), opłatę za park narodowy, ubezpieczenie obejmujące trekking powyżej 5000 m oraz opiekę polskiego lidera i nepalskich przewodników.
Poza ceną zostają trzy pozycje, które znasz przed wyjazdem: wyżywienie na trekkingu (orientacyjnie 30 USD dziennie, ceny rosną z wysokością), wiza nepalska i napiwki dla tragarzy. Nie zbieramy wspólnej kasy na miejscu i nie ma dopłat, o których dowiesz się w Namche. Pełne rozbicie kosztów znajdziesz w tekście ile kosztuje trekking do Everest Base Camp.
Aktualną cenę i terminy zawsze sprawdzaj na stronie wyprawy.
Najczęstsze pytania
Ile kilometrów ma trasa do Everest Base Camp?
Trasa z Lukli do bazy i z powrotem ma około 130 km. W górę idziesz 8 dni, w tym dwa dni aklimatyzacyjne, a zejście zajmuje 3-4 dni. Dzienny dystans to zwykle 8-15 km.
Jak wysoko jest Everest Base Camp?
Baza pod Everestem leży na wysokości około 5364 m. Najwyższym punktem trekkingu jest jednak Kala Patthar (5645 m), skąd widać wierzchołek Everestu. Najwyżej położony nocleg to Gorak Shep (5164 m).
Czy na trasie do EBC są dni odpoczynku?
W naszym programie są dwa dni aklimatyzacyjne: w Namche Bazar (3440 m) i w Dingboche (4410 m). Nie są to dni leżenia. Rano wychodzimy wyżej, a na nocleg wracamy niżej, żeby organizm lepiej przystosował się do wysokości.
Skąd startuje lot do Lukli?
W sezonie trekkingowym loty do Lukli startują z lotniska w Ramechhap (Manthali), około 5 godzin jazdy od Katmandu. Lot trwa około 15 minut i odbywa się tylko przy dobrej widoczności, dlatego program musi mieć zapas na opóźnienia.
Czy z Everest Base Camp widać Everest?
Z samej bazy wierzchołka Everestu nie widać, zasłaniają go Nuptse i grań zachodnia. Najlepszy widok jest z Kala Patthar, najlepiej o wschodzie słońca i przy dobrej widoczności.
Podsumowanie
Trasa do Everest Base Camp jest technicznie prosta, a trudna przez wysokość. W naszym programie idziesz 12 dni, z dwoma dniami aklimatyzacyjnymi w Namche i Dingboche. Najcięższe są dni 10 i 11, kiedy dochodzisz do bazy i wchodzisz na Kala Patthar. Jeśli porównujesz programy różnych organizatorów, sprawdź przede wszystkim, czy są w nich dni aklimatyzacyjne i zapas na lot do Lukli.
Chcesz przejść tę trasę z polskim liderem i zespołem, który zna ją od lat? Sprawdź program i terminy trekking do Everest Base Camp. Jeśli najpierw chcesz poznać cały region, zajrzyj do tekstu o region Everestu.
O autorze
Filip Głowacki – założyciel Sport Adventure i lider wypraw. Razem z zespołem liderów zrealizował ponad 140 wypraw, w których wzięło udział ponad 1600 uczestników. Sport Adventure ma ocenę 4,9/5 w Google przy ponad 200 opiniach.



